Wypadek

Tragedia w Kwiatkowicach – w domu prywatnym znaleziono czworo mężczyzn, trzech już nie żyło

Informacje o tragedii, do jakiej doszło w Kwiatkowicach – w mieszkaniu znaleziono czworo mężczyzn, trójka z nich nie żyła. Policja bada okoliczności i przyczyny zdarzenia. Ocalały 22-latek walczy o życie w szpitalu

Tragedia w Kwiatkowicach – w domu prywatnym znaleziono czworo mężczyzn, trzech już nie żyło

W Kwiatkowicach położonych w województwie lubuskim doszło do niewyjaśnionej jak na razie tragedii – w domu prywatnym znaleziono ciała czwórki mężczyzn, lekarze przybyli na miejsce stwierdzili zgon trójki z nich. Czwarty mężczyzna został przewieziony do szpitala, a śledczy badają okoliczności całego zdarzenia. Służby medyczne zostały wezwane do domu z podejrzeniem ulatniania się tlenku węgla. Kwiatkowice to mała miejscowość, w której wszyscy się znają. Sąsiedzi poszkodowanych są w szoku i bardzo przejmują się tą tragedią.

W domu w Kwiatkowicach trwała impreza

Na jaw wychodzą nowe fakty związane z tajemniczym zdarzeniem w Kwiatkowicach. Wiadomo, że w domu trwała zakrapiana impreza – służby ratunkowe zostały powiadomione przez żonę jednego z mężczyzn, która nie mogła dodzwonić się do swojego męża. Zaniepokojona postanowiła przyjechać na miejsce imprezy, gdzie zastała czwórkę mężczyzn w wieku od 22 do 40 lat w pozycji siedzącej– trzech z nich już nie żyło, czwarty był nieprzytomny, jednak oddychał. Na miejsce zostało wezwane pogotowie oraz straż pożarna. Najmłodszy mężczyzna został natychmiast przewieziony do szpitala gdzie walczy o życie, a początkowo sprawcą całego zdarzenia uznano tlenek węgla.

Służby ratownicze wykluczyły ulatnianie się czadu w mieszkaniu

Wraz z użyciem specjalistycznego sprzętu, teza o ulatnianiu się w domu tlenku węgla, czyli zabójczego czadu upadła. Najprawdopodobniejszą wersją zdarzenia jest zażywanie przez czwórkę mężczyzn substancji psychoaktywnych lub spożywanie alkoholu nieznanego pochodzenia. Jak na razie policja nie chce komentować tych doniesień. 22-latek w chwili zabrania go przez śmigłowiec służb medycznych był całkowicie pijany, a wykonane w szpitalu badania wykluczyły obecność czadu w jego organizmie. Jak na razie lekarze czekają na wynik badań toksykologicznych, które pozwolą stwierdzić, czy mężczyzna był pod wpływem dopalaczy lub innych substancji psychoaktywnych.

Przyczyny zgonu mężczyzn będą znane po sekcji zwłok

Przyczynę zgonu trójki mężczyzn poznamy po wykonaniu sekcji zwłok, którą zaplanowano na dzień 19 lutego, czyli w poniedziałek. Wraz z wynikami badań toksykologicznych będą podstawą do ustalenia okoliczności całego zdarzenia. Najlepiej byłoby, aby policji udało się porozumieć z ocalałym 22-latkiem. Na miejscu policja zabezpieczyła wszystkie ślady i będzie rozmawiała z ewentualnymi świadkami, a dalsze postępowanie mające na celu ustalenie okoliczności zdarzenia bada prokuratura.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o