Wypadek

Tragedia na drodze – samochód przejechał po głowie 26 latka!

Opis wypadku, do jakiego doszło w Ciągowicach na Śląsku. Samochód przejechał po głowie 26-latka. który uległ wypadkowi drogowemu. Przyczyny i okoliczności zdarzenia bada teraz prokuratura.

Tragedia na drodze – samochód przejechał po głowie 26 latka!

Do wyjątkowo tragicznego wydarzenia doszło w niedzielę 25 lutego miejscowości Ciągowice, położonego na obszarze województwa śląskiego, niedaleko Zawiercia. Jeden z kierowców przejeżdżających drogą zauważył rannego mężczyznę leżącego na szosie – był on przytomny. Z naprzeciwka nadjeżdżał samochód, który nie zdążył się zatrzymać i przejechał po głowie 26-letniego, rannego mężczyzny, który zmarł na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń.

26-latek miał wypadek, jego auto uderzyło w przepust wodny

Jak na razie wiadomo, że 26-letnia ofiara wracała z nocnej dyskoteki własnym pojazdem marki Seat, przez drogę nr 796 około godziny 4:30 nad ranem. W miejscowości Ciągowice młody mężczyzna stracił panowanie nad samochodem, zjechał na pobocze i uderzył w znajdujący się tam przepust wodny. Mężczyzna zdołał o własnych siłach wyjść z rozbitego pojazdu i najprawdopodobniej udało mu się dotrzeć lub doczołgać do pobliskiej drogi, gdzie mógł liczyć na pomoc. To, w jaki sposób poszkodowany znalazł się na drodze, będzie teraz badała prokuratura. Na drodze około godziny 5:00 został zauważony przez jednego z kierowców, który natychmiast zaalarmował służby ratunkowe. Niestety, nie udało mu się zatrzymać osobowego Forda, który nadjeżdżał z naprzeciwka. Z zeznań świadka wynika, że poszkodowany był wtedy przytomny.

Ford najechał 26-latkowi na głowę

Kierowca Forda Mondeo prawdopodobnie nie zauważył leżącego na drodze mężczyzny lub nie zdążył wyhamować, szczególnie że około godziny 5:00 rano było jeszcze ciemno, a na drodze panowały trudne warunki. Najechał dokładnie na głowę 26-latka, który w wyniku poniesionych obrażeń zginął na miejscu. Pojazd prowadził 25-letni mieszkaniec Sosnowca, który został przebadany alkomatem i okazało się, że był trzeźwy. Droga w Ciągowicach została zablokowana na kilka godzin, kierowców kierowano na objazdy. Policja będzie jeszcze ustalała, czy prowadzący Forda nie znajdował się pod wpływem narkotyków. Prokurator zadecydował również, że w celu dalszych ustaleń Ford zostanie zabezpieczony jako dowód w sprawie. Teraz rolą śledczych będzie ustalenie okoliczności i przyczyn tego makabrycznego wypadku.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o