wiadomości

44-latek chciał popełnić samobójstwo trując się gazem.

Sytuacja przedstawia bohaterski czyn jednego z Policjantów który wykazał się swoimi zdolnościami psychologicznymi i nakłonił chcącego się zaczadzić mężczyznę do otworzenia mu drzwi i zapobiegł tragedii

Podana sytuacja ukazuje jak ciężka i czasem nieprzewidywalna potrafi bywać praca jako polski stróż prawa. Codziennie, każdego kolejnego dnia policjanci są zmuszeni do podejmowania różnego pokroju działań w celu zapewnienia poczucia bezpieczeństwa obywatelom kraju. Bardzo często patrzące z boku interwencje wydające się banalnymi dla każdego przeciętnego śmiertelnika mogą w dosłownie sekundę zmienić się o 180 stopni i przeobrazić się w bój o zdrowie i życie, chroniącym bezpieczeństwa obywateli funkcjonariuszom policji, jak i również zupełnie prostych, niewinnych nikomu osób. Często jedynie błyskawiczna reakcja, zachowany spokój oraz umiejętności są w stanie zdecydować o skuteczności podejmowanych interwencji. Praca jako policjant należy do bardzo stresujących, skomplikowanych i odpowiedzialnych, ale również do ciekawych i interesujących.Przede wszystkim pracownik tego stanowiska musi obowiązkowo posiadać wiele predyspozycji fizycznych, jak i również psychicznych i nabyć wielu niezbędnych umiejętności. Stróż prawa musi być osobą bardzo odporną na stres — nawet bardzo silny, szybko podejmującą czynności  w we wszelkiego pokroju wydarzeniach gdzie czas gra rolę na wagę złota. Osoba chcąca być funkcjonariuszem musi, także posiadać łatwość w rozmowie z innymi, dokładnego wysłuchania ich, świetną pamięć a przede wszystkim musi pragnąć, pomagać innym ludziom -jest to fundament tego zawodu bez tej cechy zostanie dobrym policjantem, jest niemożliwe do zrealizowania.

W niedziele zeszłego tygodnia funkcjonariusze policji działające w Zespole Patrolowo-Interwencyjnego dostali zlecenie od dyżurującego wtedy w jednostce przełożonego z nakazem niezwłocznego pojechania do podanego domu w gminie Trzebieszów. Sprawa była w bardzo poważnym formacie. 44-letni mieszkaniec gminy Trzebieszów poinformował odbierających policjantów numer alarmowy, mówiąc, że kończy ze swoim żywotem i postanowił popełnić samobójstwo. Czterdziestoparolatek wydawał się być bardzo zdesperowany, dodał także, iż posiada butle ze znajdującym się wewnątrz gazem i planuje z jej pomocą doprowadzić do eksplozji własnego mieszkania. Gdy policja po chwili od zgłoszenia przyjechała na miejsce, z którego było wykonywane połączenie telefoniczne. Drzwi do mieszkania były zamknięte na zamek, a będący w środku właściciel domu okazywał ogromną agresję i był bardzo napięty emocjonalnie. Po chwili na miejsce, w którym znajdował się zdesperowany mężczyzna przybyły jednostki pogotowia ratowniczego i straży pożarnej. W pewnej chwili momencie jeden z funkcjonariuszy dostrzegł fakt, iż czterdziestokilkulatek odsłonił firankę w oknie, na stole postawił butlę gazową, którą następnie chwycił i odkręcił zawór z przez który powoli zaczęły się, uwalniać substancje ze środka butli.

Policjant zbliżył się w kierunku okna, aby spróbować zainicjować jakikolwiek kontakt słowny z mężczyzną. Zadawał pytania o zainteresowaniach, rodzinie, pocieszał go na duchu, nakłaniał do otworzenia drzwi i zakręcenia zaworu. Ich Dialog toczył się przez kilka minut. Mężczyzna zgodził się dokonać próśb policjanta, lecz gdy pojawił się w drzwiach ponownie wpadł w szał i zaczął zachowywać się agresywnie. Doświadczony w takich sytuacjach funkcjonariusz w przeciągu paru sekund obezwładnił agresywną osobę i wyprowadził ją na zewnątrz. Dom został wywietrzony z substancji ulatniających się z butli gazowej, a 44-latek został przetransportowany do szpitala gdzie, przeprowadzane są badania pod okiem lekarzy specjalistów.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o