Oszustwo

Oszukał 250 osób na kwotę 750 tysięcy złotych. Teraz będzie musiał odpowiedzieć za swój czyn przed sądem!

Krzysztof P. z oszustwa zrobił sobie źródło dobrego biznesu. Wyłudzał dane osobowe na podstawie których fałszował dokumenty brał pożyczki. W końcu wpadł, wyłudzając około 750 tysięcy złotych!

Oszukał 250 osób na kwotę 750 tysięcy złotych. Teraz będzie musiał odpowiedzieć za swój czyn przed sądem!

Prokuratura Rejonowa Kielce Wschód oskarżyła Krzysztofa P. o oszukanie 250 osób, dodatkowo o działanie na szkodę banków i innych instytucji finansowych. Na koncie oskarżonego znajduje się około 280 oszustw, na łączną sumę 750 tysięcy złotych! Krzysztof P. teraz będzie musiał zwrócić całą sumę, wraz z odsetkami, na co zapracuje już w więzieniu. W przeszłości mężczyzna był 35 razy karany w większości za oszustwa, działał więc w warunkach recydywy, co zaostrza dla niego prognozowany wyrok.

Pozyskiwał dane osobowe przez Internet

Krzysztof P. pochodzący z Wielkopolski odkrył świetny sposób na biznes, który udawał mu się do pewnego czasu. Wykorzystując Internet, udawało mu się pozyskiwać dane osobowe należące do różnych, przypadkowych osób. Informacje te bardzo szybko wykorzystywał na swoją korzyść, na podstawie sfałszowanych dokumentów składał wnioski o pożyczki. Instytucje finansowe nie wiedząc iż opierają się na dokumentach fałszywych, przelewały na konto oskarżonego pieniądze. Dodatkowo wykorzystał on jeden z znanych serwisów aukcyjnych, gdzie na fikcyjne dane założył konto i zaczął kupować produkty na raty, składając w bankach wnioski o przydzielanie pożyczek na zakupy ratalne. Wnioski były rozpatrywane pozytywnie, przez co pieniądze znów trafiały na konto oszusta.

Krzysztof P. odkrył prosty sposób na życie

Oszukańczy proceder Krzysztofa P. kwitł w najlepsze, mężczyzna uczynił z niego sposób na wygodne życie, jednak do czasu. Jego oszukańcze praktyki w końcu wyszły na jaw, w czerwcu 2017 roku został zatrzymany i do chwili obecnej pozostaje w areszcie. W wyniku przesłuchań podejrzany nie przyznaje się do popełnionych czynów i odmawia składania wyjaśnień. Łączna wartość oszustw jakich dokonał opiewa na 750 tysięcy złotych, wśród poszkodowanych jest 250 osób prywatnych, wiele banków i innych instytucji udzielających pożyczek. Za taką skalę przestępstwa i działanie w recydywie, grozi mu nawet 15 lat więzienia. Prokuratura właśnie przedstawiła mężczyźnie akt oskarżenia, dzięki czemu w najbliższym czasie na pewno nie odzyska wolności i nie oszuka kolejnych osób. Warto jednak brać sobie do serca historię Krzysztofa P. i lepiej chronić swoje dane osobowe. Nie podawajmy pełnych danych, numeru PESEL czy numeru i serii dowodu osobistego żadnej osobie czy instytucji, co do której zamiarów nie jesteśmy pewni. Może się bowiem okazać, że ktoś wykorzysta nasze dane choćby do wzięcia pożyczki.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o