fałszerze

Złapani fałszerze popularnych monet. Ich falsyfikaty były niemal identyczne z oryginałem.

Zlikwidowano dwie kompletnie wyposażone wytwórnie monet. Zatrzymanym grozi kara od 5 do 25 pozbawienia wolności. Wszystko zaczęło się od częstych zgłoszeń, dotyczących płacenia podrobionymi monetami.

Proceder podrabiania pieniędzy jest już od dawna znany polskiej policji. Tym razem fałszerze podrabiali pięciozłotówki, które były później rozprowadzane, głównie w województwie małopolskim. Zlikwidowano dwie w pełni wyposażone wytwórnie, natomiast zatrzymanym grozi kara od 5 do 25 lat więzienia. Wszystko zaczęło się od częstych zgłoszeń, dotyczących płacenia podrobionymi monetami. Trzeba przyznać, że fałszerze posiadali odpowiednią wiedzę i umiejętności, które pomogły im uzyskać bilon na bardzo zbliżonym poziomie do oryginału.

W związku z tym, funkcjonariusze z wydziału śledczego podejrzewają, że mogą to być osoby, który w jakiś sposób są powiązane z grupą fałszerzy schwytanych w 2008r. Do tej pory zatrzymano dwie osoby w wieku 42 i 70 lat, którzy prowadzili swoją działalność w Krakowie, oraz wsi położonej niedaleko Suchej Beskidzkiej. W miejscach tych zabezpieczono kompletną linię produkcyjną, do której należała prasa, oraz urządzenie wytwarzające matryce. Dodatkowo, znaleziono spory zapas awersów i rewersów, oraz przetopiony i wycofany już z obiegu bilon, który służył do wyrabiania aktualnych monet. Policjanci znaleźli również miejsca w których ukryte były duże ilości gotowych monet, przygotowanych do wypuszczenia w obieg.

Przypomnijmy, że do podobnych działań dochodziło już wielokrotnie. W 2009 roku za podrabianie około 80 tysięcy monet zostali skazani dwaj bracia, którzy procederem zajmowali się przez osiem lat. Według ówczesnych ustaleń cała produkcja odbywała się w warunkach domowych, jednak wartość wyprodukowanych pieniędzy zaskoczyła samych śledczych. Stanowiło to prawie połowę wykrytych w tamtych latach fałszywych pięciozłotówek.

Najgłośniejszą jednak sprawą była likwidacja największej wytwórni, tym razem fałszywych banknotów, które produkowane były na jednej z posesji nie daleko Bielska Podlaskiego. Falsyfikaty które zabezpieczyła policja były niemal identyczne z oryginałami. Posiadały znaki wodne, oraz wszystkie te elementy, które świecą w promieniach UV. W pomieszczeniach oprócz nowoczesnej linii produkcyjnej, znajdowało się również kilkadziesiąt arkuszy specjalnego papieru z gotowymi do pocięcia wydrukami banknotów.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o